Płytki drewnopodobne – jak kłaść?

Płytki ceramiczne od mniej więcej połowy lat dziewięćdziesiątych, są w naszym kraju niezwykle popularne. Wpływ na ten fakt ma kilka czynników, ale dwa najważniejsze to z pewnością zwiększająca się zamożność Polaków oraz moda na nie. Obecnie sytuacja jest jeszcze bardziej komfortowa. W naszych czasach Polska to trzeci producent płytek w Unii Europejskiej co powoduje, że konkurencja na naszym rynku jest duża. Konkurencja wpływa natomiast na spadek cen oraz na duży wybór. Obecnie bardzo popularne są płytki drewnopodobne. Sprawdźmy czym, są oraz jak je położyć samodzielnie.

Płytki-cena kontra koszt położenia płytek

Zanim jednak przejdziemy do płytek drewnopochodnych, sprawdźmy, dlaczego w naszym kraju wiele osób decyduje się na samodzielne ich położenie. Wpływ na to ma oczywiście koszt położenia płytek przez fachowca. Oczywiście cena zależy w dużej mierze od gabarytów płytek, a te obecnie są bardzo różne, ale średnio za położenie płytek na powierzchni 10m2, zapłacimy ok. 1000 zł. W zależności od fachowca oraz rodzaju płytek koszty te mogą być większe lub mniejsze. Nie zmienia to faktu, że jeśli robimy generalny remont, lub urządzamy nowo wybudowany dom, i chcemy mieć dużo płytek, to koszt usługi może osiągnąć kilka lub kilkadziesiąt tysięcy złotych. Właśnie to jest powodem, dla którego wielu z nas decyduje się na samodzielne położenie ceramiki. Wracając do fachowców, musimy mieć na uwadze, że cena usługi obejmuje pracę oraz narzędzia fachowca. Za wszystkie materiały płacimy z własnej kieszeni. Nawet jeśli musimy zakupić odpowiednie narzędzia, to zaoszczędzimy naprawdę dużo, kładąc płytki samodzielnie. Nie jest to takie trudne, jak mogłoby się wydawać.

Polecamy:

Czym są płytki drewnopodobne?

Płytki drewnopodobne są to płytki, które jak sama nazwa wskazuje, imitują drewno. Imitują je zarówno pod kątem barwy i ogólnego wyglądu zewnętrznego, jak i pod kątem faktury i wymiarów. Płytki te mają najczęściej ok. 60 cm długości i 20 cm szerokości, więc przypominają panel podłogowy, lub podłogową deskę. Dzięki tym wymiarom kładzie się je dość wygodnie.

Kładziemy płytki drewnopodobne-jak zacząć?

Zanim zaczniemy kłaść płytki, to bardzo często rekomendowane jest wykonanie wszystkich innych prac w pomieszczeniu. Szczególnie dotyczy to sufitu, a w drugiej kolejności ścian. Jeśli więc malujemy ściany i sufit lub kładziemy gładzie, zróbmy to w pierwszej kolejności. Unikniemy w ten sposób konieczności czyszczenia płytek z pyłu i farby, przed wprowadzeniem się do pokoju. Zanim zaczniemy w ogóle kłaść płytki, musimy zagruntować podłoże. W tym celu najlepiej jest użyć gruntu głęboko penetrującego od płytki, który będzie do zdobycia w każdym sklepie z materiałami budowlanymi. Musimy kupić jeszcze materiały (płytki to oczywista oczywistość), a w szczególności dobrać odpowiedni klej. Szczególnie trzeba zwrócić uwagę na kleje, ponieważ jeśli mamy w domu lub mieszkaniu ogrzewanie podłogowe, to musimy mieć klej dedykowany do takiej posadzki.

Kładziemy pierwszą płytkę

Pierwsza płytka jest najważniejsza. Chodzi tutaj szczególnie o zachowanie jednolitego poziomu na wszystkich płytkach. Jeśli pierwszą położymy prawidłowo, to z resztą nie będziemy mieli większego problemu. Jeśli kładziemy płytkę na nowej wylewce, która dodatkowo była samopoziomująca, to nie musimy za bardzo przejmować się tym, od której strony zacząć. Jeśli jednak mamy stare podłoże, a poziom nieznacznie się różni i nie chcemy go równać, to musimy zacząć od tego rogu pokoju, który jest najwyżej. Dobrze jest wcześniej za pomocą linki lub lasera sprawdzić, czy nie ma na całej powierzchni podłogi dużych wybrzuszeń.

Klejenie płytek drewnopodobnych

Jedną z najważniejszych czynności jest położenie kleju. Najlepszym rozwiązaniem jest nałożenie równomiernej warstwy kleju jednakowo na zagruntowane podłoże oraz na płytkę. Klej po nałożeniu „przeciągamy” pacą z grzebieniem. Grzebień powoduje powstawanie bruzd. W bruzdy wpłynie nadmiar kleju, który je wypełni. Dzięki temu pod płytką tworzy się w miarę jednolite wypełnienie. Najlepiej jest tak przeciągać podłoże oraz płytki, aby bruzdy krzyżowały się pod kątem prostym.

Docinanie płytek

Płytki drewnopodobne to w większości płytki podłogowe. Do ich docinania wystarczy nam imadło z gumowymi okładzinami, służące do unieruchomienia płytki oraz zwykła szlifierka kątowa. Szlifierka powinna być jednak wyposażona w tarcze do gresu. Takie narzędzia wystarczą, ponieważ płytki drewnopochodne, będziemy docinać głównie ze strony, która przylega do ściany, a tam będzie najprawdopodobniej listwa przypodłogowa, która zamaskuje wszelkie nierówności. Nie ma po prostu sensu kupować profesjonalnego narzędzia do cięcia płytek, ponieważ takie narzędzie kosztuje około kilkuset złotych, a nie ma z niego żadnego pożytku, gdyż w przypadku płytek podłogowych drewnopodobnych, w żaden sposób nie poprawi ono finalnego efektu. Inaczej sprawa ma się oczywiście, kiedy kładziemy płytki ścienne na przykład w łazience lub w kuchni. Wtedy takie narzędzie bywa niezwykle przydatne, a efekt wizualny będzie na pewno lepszy.