Frankowicze – kim oni są ?

Frankowicze – na pewno już nie jeden raz słyszałeś ten termin w przestrzeni publicznej. Na ich temat wypowiadają się eksperci, politycy i zwykli obywatele. Od wielu lat jest to gorący temat, regularnie pojawiający się w mediach, prasie, a nawet na spotkaniach ze znajomymi. Budzi wielkie emocje i prowokuje do burzliwych dyskusji. Kim zatem są Ci frankowicze i co sprawiło, że nimi zostali ? Jak w tej chwili wygląda ich sytuacja ?

Raz, dwa, trzy frankowiczem jesteś Ty ! – czyli jak do tego doszło ?

Tak naprawdę termin frankowicze jest stosunkowo nowym pojęciem, które pojawiło się w naszym kraju dopiero kilka, kilkanaście lat temu. Właściwie rzecz ujmując jest to potoczna nazwa osób, które wzięły kredyty we frankach szwajcarskich.

Kilka, kilkanaście lat temu frank szwajcarski był rekordowo tanią walutą. To spowodowało, że wiele osób, które marzyły o większym kredycie, a nie mogły go uzyskać w walucie polskiej zdecydowało się na kredyty w walucie obcej czyli właśnie na kredyty frankowe, które były wówczas olbrzymio popularne. Zwykle sytuacja wyglądała tak, że z tą samą zdolnością kredytową ludzie mogli we frankach uzyskać znaczenie większą kwotę kredytu niż gdyby starali się o niego w złotówkach. Dodatkowo przez wiele lat kredyty frankowe były znacznie niżej oprocentowane niż kredyty w złotówkach, a co za tym idzie były znacznie tańsze i miały niższe raty, co również miało ogromne znaczenie.

W związku z tym kilkaset tysięcy Polaków zdecydowało się wówczas na kredyty frankowe. Najczęściej udzielane były ich dwa rodzaje:

  • kredyty denominowane – czyli takie, w których wartość kredytu w umowie została zapisana we franku szwajcarskim, ale sam kredyt po przeliczeniu na złotówki został uruchomiony właśnie w złotówkach; osoby posiadające tego rodzaju kredyt również spłacają go w walucie polskiej, ale po wcześniejszym przeliczeniu raty kredytu według kurs walut;
  • kredyty indeksowane – w tym przypadku w umowie kwota kredytu była wskazywana w złotówkach; w walucie polskiej również kredyt został uruchomiony i tak samo są spłacane raty, ale sama wysokość zobowiązania jest ściśle powiązana z kursem franka;

Oba te sposoby udzielania kredytów łączy fakt, że były wypłacane w walucie polskiej i w obu przypadkach ich raty były uzależnione od kursu walut, a ich oprocentowanie jest zależne od stóp oprocentowania waluty obcej.

Tak naprawdę mało kto jednak zastanawiał się nad tym jakie ryzyko wiąże się z wzięciem kredytu w obcej walucie. W związku z tym w momencie, kiedy kurs franka zaczął rosnąć aż do pamiętnego „czarnego czwartku” w 2015 r. i jego rekordowych cen, sytuacja wielu osób uległa drastycznej wręcz zmianie, raty ich kredytów wzrosły nawet o kilkaset złotych, a mimo wieloletniego spłacania rat ich zobowiązania w dalszym ciągu są większe niż kwoty, które od banków otrzymali.

Sprawa się rypła – czyli co dalej ?

W momencie kiedy okazało się, że kredyty frankowe nie są już tak korzystne, a zobowiązania mimo spłacanych rat są coraz wyższe zaczął się dramat tysięcy osób. Ludzie masowo wpadali w depresje i uzależnienia, a nawet podejmowali próby samobójcze. W obliczu tego, że problem dotyczy tak wielu osób sprawą zaczęli interesować się czołowi politycy i kancelarie prawne. W tej chwili można znaleźć już typowo kancelarie prawne zajmujące się kredytami frankowymi. Pomoc frankowiczom opiera się przede wszystkim na skierowaniu sprawy do sądu przeciwko bankowi. Kilka lat temu na taką formę decydowało się jeszcze niewiele osób, obecnie coraz więcej frankowiczów chce walczyć o swoje prawa na drodze sądowej i co ważniejsze – coraz więcej ich wygrywa.

Zobacz również:

 

Frankowicze idą do sądu! – czyli walka z bankami

Duża część winy za dramat setek tysięcy ludzi spoczywa na bankach. W momencie podpisywania umów z klientami, banki nie tylko nie informowały rzetelnie klientów o tym, jakie ryzyko wiąże się z wzięciem kredytu walutowego, ale wręcz namawiały klientów do nich, bądź też pośrednio ich do tego zmuszały dając wybór „albo kredyt we frankach albo żaden”. Taka praktyka została uznana za nieuczciwą, a obecnie w polskich sądach toczy się wiele spraw skierowanych w imieniu kredytobiorców przez kancelarie zajmujące się pomocą frankowiczom. Prawnicy specjalizujący się w kredytach frankowych podkreślają, że takie sprawy mogą ciągnąć się nawet wiele lat. Coraz częściej jednak po stronie kredytobiorców stają sądy, które uznają za abuzywne (czyli niedozwolone) niektóre klauzule zapisane w umowach, a nawet unieważniają całe umowy. Widać to coraz bardziej po korzystnym dla frankowiczów wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE.

Jesteś frankowiczem ? Działaj !

Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich został frankowiczem i uważacie, że został oszukany przez bank to należy działać. Najrozsądniejszym wyjściem w takiej sytuacji jest zgłoszenie się do radcy prawnego zajmującego się kredytami frankowymi lub do kancelarii prawnych, które zajmują się kredytami we frankach. Obecnie na polskim rynku jest już sporo podmiotów, które się w tym specjalizują. Osoba pracująca w takiej kancelarii, dysponuje odpowiednią wiedzą do tego by po wysłuchaniu Twojej historii i przeanalizowaniu umowy znaleźć najlepszy możliwy sposób na to by Ci pomóc.